Opublikowane 6.07.2010 15:13 przez
Marcin Wietrzycki
Brandon Miniman z Pocketnow.com nagrał krótki przegląd ekranu domowego Motoroli Droid X, która posiada wbudowaną w system nakładkę MotoBlur. Bardzo ciekawą rzeczą , którą umożliwia interfejs Motoroli jest skalowanie widgetów. Nagranie dość ciekawe, więc warto je obejrzeć.
Opublikowane 30.06.2010 20:02 przez
Marcin Wietrzycki
Nawet nie tyle sama wieść o rychłej nowej wersji Androida jest nieprawdopodobna (bo do tego Google już nas przyzwyczaiło), ale inne plotki z nią związane. Zacznijmy może od tych bardziej prawdopodobnych:
Gingerbread to nazwa systemu w wersji 3.0. Przynosi ona głównie ogromne zmiany w interfejsie użytkownika. Nie dziwi to, ponieważ pośród ostatnio nowo zatrudnionych osób znajduje się między innymi Matias Durate, który był szefem zespołu, który tworzył UI oraz UX systemu WebOS firmy Palm. Nowy interfejs ma być tak uproszczony i atrakcyjny graficznie, aby wszelkiego typu nakładki stały się zbędne (mam nadzieję, że nie oznacza to likwidacji warstwy widgetów). Co ciekawe nowy Android ma obsługiwać rozdzielczości ekranu nawet dosięgające 1280×720, co przy obecnych stanadardach jest wartością kosmiczną. Po raz kolejny mamy do czynienia z sytuacją, w której Apple ze swoim iPhone’m zmusza konkurencję do działania (iPhone 4 posiada obecnie najwyższą rozdzielczość pośród popularnych urządzeń typu smartphone).
Dobra tyle z informacji niemal pewnych, teraz pora wkroczyć na grząski grunt, który zapewne jest efektem domysłów mobilnych guru, takich jak Eldar Murtazin i inni popularni w środowisku ludzie. Niestety część witryn wierzy ślepo w słowa tych osób, ja jednak wolę pomylić się ostrożnie podchodząc do sprawy, niż spontanicznie przyjmować fakty jak lecą.
POnoć Google ma wprowadzić restrykcje jakie urządzenia dostaną Androida 3.0 Gingerbread a jakie nie. Ważna rzecz jaka miałaby się z tym wiązać jest fakt, że Android 2.x i 3.0 będą rozwijane niezależnie od siebie (i jest do bodaj jedna z najbardziej głupio brzmiących plotek jakie słyszałem w ostatnim czasie). Urządzenie mające jakoby otrzymać aktualizację lub preinstalowany system w wersji 3.0 musi posiadać przynajmniej 3,5 calowy wyświetlacz, 512MB pamięci RAM oraz wydajny procesor (tu znów część witryn, która wierzy jedynie w cyferki podaje, że musi być to co najmniej 1GHz).
Gingerbread ma być odpowiedzią na zapowiedzi producentów: Motoroli i ich potworowi z dwurdzeniowym procesorem oraz efektem Project Emerald, który rozwijany jest pod patronatem T-Mobile. Pewnie dopiero w chwili oficjalnych zapowiedzi będziemy mogli powiedzieć coś „na pewno”, tymczasem będę oczywiście informował na bieżąco.
Opublikowane 29.05.2010 11:27 przez
Marcin Wietrzycki
UX jest skrótem od słów User Experience, które w języku polskim nie mają żadnego odpowiednika. terminem tym określamy wszystkie elementy systemu, które wywierają wpływ na użytkownika. Wikipedia mówi o UX jako o zbiorze wrażeń, jakich doświadcza użytkownik podczas użytkowania urządzenia.
Właśnie za tę cześć systemu odpowiedzialny będzie Matias Durate – człowiek, który stworzył genialny interfejs WebOS. Porzucił on ostatnio stanowisko „Senior Director of Human Interface and User Experience” w firmie Palm, na rzecz posady w Google jako „User Experience Director”. Czyżbyśmy mogli się spodziewać rewolucji, jeśli chodzi o interfejs Androida? Miejmy nadzieję,że nowa współpraca przyniesie systemowi Google tylko zyski, a nam – użytkownikom jeszcze lepsze rozwiązania.
Opublikowane 14.04.2010 21:59 przez
Marcin Wietrzycki
Chcesz wiedzieć jak wyglądać będzie MeeGo? W sieci pojawiły się pierwsze zrzuty ekranu. Jak widać wersja dla netbooków nie odbiera interfejsem od swojego „ojca” – Moblina, więcej zmian zauważymy w MeeGo dla smartphone – działać będzie w trybie portretowym i też będzie nawiązywać wyglądem bardziej do Moblina niż do Maemo.
Opublikowane 30.03.2010 13:29 przez
Marcin Wietrzycki
Portal Engadget.com jak zawsze ma dostęp do najnowszych modeli urządzeń przed wszystkimi innymi. Tak było również tym razem! Jeden z redaktorów tej popularnej witryny miał okazję pobawić się najnowszym smartphone od Dell’a stworzonym specjalnie na potrzeby amerykańskiego operatora telefonii komórkowej AT&T. Ów smartphone posiada bardzo ciekawą nakładkę na interfejs, która nie dość, że wygląda bardzo ładnie to nie spowalnia urządzenia – wszystko działa naprawdę bardzo szybko. Pełna galeria zdjęć znajduje się pod tym linkiem (Engadget).
Opublikowane 17.03.2010 16:27 przez
Marcin Wietrzycki
Przerażony jestem ostatnimi doniesieniami z MIX10 które wywaliły na wierzch wszystkie niedoskonałości Windows Phone 7 Series. System został pozbawiony niemal wszystkich tych rzeczy jakie sprawiały, że Windows Mobile bił na głowę iPhone. Póki co nie przesądzam jeszcze sprawy całkowicie ale czuje, że nie kupię chyba żadnego urządzenia z WP7S. Oto lista dziesięciu rzeczy, które wedle mnie sprawią, że Windows Phone 7 Series przegra walkę z Androidem i iPhone (a także niszowymi póki co platformami):
Brak wielozadaniowości – Specjalnie umieściłem to na pierwszym miejscu, gdyż jest to jedna z tych rzeczy, która naprawdę jest przydatna i wiele osób na pewno nie wyobraża sobie bez niej urządzenia typu smartphone. Multitasking w Windows Phone 7 Series zastąpiono rozbudowanym systemem powiadomień. Dziwny krok ze strony giganta z Redmont biorąc pod uwagę fakt, iż wiele współczesnych komórek potrafi zostawić w tle aplikację java a (jak mówią ostatnie pogłoski) nawet iPhone w którym wielozadaniowość zablokowana była od samego początku ma zostać „uwolniona” wraz z premierą iPhone 4G.
Minimalne wymagania sprzętowe Windows Phone 7 Series są niemałe. Bardzo razi w oczy jedna rzecz – wśród wymagań znajduje się wyświetlacz pojemnościowy zdolny do obsługi przynajmniej czterech miejsc styku jednocześnie. Nie każdy lubi wyświetlacze pojemnościowe które są co prawda bardzo wytrzymałe na zarysowania ale wzamian za to bardzo kruche i nieprecyzyjne. Ponadto ekran pojemnościowy obsłużymy jedynie przedmiotami wywołującymi zmianę pojemności elektrycznej na powierzchni ekranu. Do takich wskaźników zaliczają się ludzkie palce oraz specjalne pojemnościowe rysiki, które są bardzo drogie (koszt pojemnościowego rysika – 100zł w porównaniu do 5zł za zwyczajny), ekran pojemnościowy możemy obsłużyć także za pomocą wskaźników domowej roboty wykonanych z folii elektrostatycznej lub zwyczajnej baterii.
Brak obsługi kart pamięci – czy wyobrażacie sobie urządzenie typu smartphone, które nie posiada slotu kart pamięci? Nawet Nokia N900, która już w standardzie posiada naprawdę ogrom pamięci (32GB) ma wbudowany slot kart pamięci. Możliwość poszerzenia ilości pamięci doceniliby zapewne zwłaszcza użytkownicy pecetów z systemami innymi niż Windows – czasem potrzeba szybkiego dostępu z komputera do danych zapisanych w telefonie i co wtedy?
Brak możliwości instalacji alternatywnych interfejsów – Microsoft widocznie jest tak zachwycony stworzeniem tak dobrego interfejsu jakim jest Metro UI, że zakazał możliwości instalacji alternatywnych interfejsów jak SPB Mobile Shell czy HTC Sense/TF3D. Niestety zapomnieli, iż ludzie są różni i to co bardzo podoba się w jednym środowisku w innym jest uważane za zupełnie niefunkcjonalne i niezbyt piękne lub wręcz brzydkie.
Brak możliwości ustawiania zamienników jako domyślnych aplikacji – przez to nie będziemy mogli np. otworzyć strony z linku w przeglądarce innej niż domyślna (nowy IE Mobile). Jest to o tyle dręczące, że system został dodatkowo „wykastrowany” z opcji copy/paste o której chciałbym wspomnieć w punkcie kolejnym.
Copy/paste (kopiuj/wklej) Jak już napisałem Windows Phone 7 Series nie będzie potrafił kopiować tekstu. W połączeniu z punktem piątym oznacza to tyle, że chcąc otworzyć link, który przysłał nam znajomy za pomocą komunikatora w przeglądarce Opera Mobile będziemy musieli zapamiętać go i przepisać ręcznie.
Instalacja aplikacji tylko z poziomu Marketplace - kolejna próba naśladownictwa Apple. Z jednej strony to dobrze – wszystkie dostępne na tę platformę aplikacje będą znajdować się w jednym miejscu w dodatku z poziomu urządzenia załatwić można kwestię znalezienia programu, opinii o nim i płatności, rozwiązuje to także problem piractwa. Druga strona medalu jest już mniej fajna – tak jak dzieje się to w przypadku Apple, nie będziemy mieli dostępu do aplikacji, których Microsoft nie będzie chciał z jakichś przyczyn udostępnić w swoim sklepie. Co więcej nie zainstalujemy żadnego programu nie mając dostępu do internetu. Istnieje również prawdopodobieństwo, że (w przypadku naszego kraju) znikną alternatywne komunikatory internetowe do obsługi Gadu-Gadu – dostawca usługi może wymóc na Microsofcie wycofanie komunikatorów takich jak Palringo z naszego kraju.
Brak systemu plików - Windows Phone 7 Series nie będzie posiadał czegoś takiego jak system plików (a przynajmniej użytkownik nie będzie miał do niego dostępu). Oznacza to tyle, że każda aplikacja będzie miała dostęp wyłącznie do katalogu, w którym się znajduje. Ma to również inny skutek uboczny – nie będzie możliwy tryb pamięci przenośnej co oznacza, że dostęp do plików zapisanych na urządzeniu będziemy mieli dostęp wyłącznie poprzez specjalny program/programy do synchronizacji. Na taką aplikację mogą na pewno liczyć użytkownicy systemów z rodziny Windows oraz być może MacOS (trwają rozmowy, wszystko zależy od decyzji Apple). Użytkownicy systemów linuksowych zostali pominięci po raz kolejny – będą musieli radzić sobie sami tak jak było to w przypadku linuksowego programu do synchronizacji dla urządzeń z Windows Mobile.
Brak aktualizacji dla starszych urządzeń – Ze względu na bardzo nierównomiernie rozłożone minimalne wymagania dla Windows Phone 7 Series żadne urządzenie, które zostało wydane pod system Windows Mobile 6.5 lub starszy nie ma najmniejszych szans na uzyskanie oficjalnej aktualizacji do nowego systemu. Największą barierą okazał się brak pojemnościowego ekranu i wymaganie posiadania przynajmniej 8 GB pamięci wewnętrznej dla użytkownika. Do niedawna aktualizacja dla HTC HD2 (który niemal w pełni spełnia minimalne wymagania sprzętowe) była dla użytkowników czymś niemal pewnym – teraz wiemy już oficjalnie, ze nie będzie możliwa. Wszystko w rękach chłopaków z forum xda-developers.com.
Cena – chyba nie jest tajemnicą, że urządzenia z systemem Windows Phone 7 Series (zwłaszcza na początku) nie będą należały do tanich. Ba! Najprawdopodobniej będą dorównywać ceną iPhone’owi który jest przecież jednym z najdroższych smartfonów. Spójrzcie przykładowo na cenę HTC HD2 – już ona jest wysoka więc ile trzeba będzie zapłacić za sprzęt z nowymi mobilnymi okienkami Microsoftu?
Opublikowane 1.03.2010 17:04 przez
Marcin Wietrzycki
Metro UI – interfejs znany z Windows Phone 7 Series doczekał się kolejnej imitacji dla Windows Mobile 6.x. Tym razem w postaci skórki dla Wisbar Advance Desktop 2. Wszystko działa dużo szybciej niż w interfejsie (który jest tworzony od podstaw), prezentowanym ostatnio.
Opublikowane 27.02.2010 10:14 przez
Marcin Wietrzycki
Spodziewałem się, że to nastąpi lecz nie wiedziałem, że tak szybko! Otóż „zdolniacha” ze znanego i cenionego w mobilnym światku forum xda-developers.com portuje Metro UI (interfejs znany z Windows Phone 7 Series) dla urządzeń z Windows Mobile 6.5! W dodatku udostępnił już pierwszą wersję beta i nagranie wideo na YouTube! Interfejs działa na smartfonach z wyświetlaczami WVGA oraz VGA (na QVGA działa ale nie wygląda zbyt dobrze), najlepiej sprawuje się na urządzeniach z procesorem Snapdragon (lub innych nowych i mocnych).
Tutaj znajduje się plik *.cab z interfejsem: Download.
Opublikowane 26.02.2010 18:41 przez
Marcin Wietrzycki
Na YouTube pojawiły się nagrania demonstrujące interfejs następcy Symbiana^3, który ledwo został zaprezentowany i jeszcze nie pojawił się na rynku. Zmiany wzglęem poprzedniej wersji w systemie Symbian^4 nie są zbyt wielkie.
Opublikowane 11.02.2010 17:12 przez
Marcin Wietrzycki
Użytkownicy systemu Windows Mobile dobrze wiedzą czym zajmuje się rosyjska firma SPB Software i jak działa ich najpopularniejszy chyba projekt: interfejs SPB Mobile Shell. Na targach Mobile World Congress 2010 w Barcelonie, które rozpoczną się już w poniedziałek ma zostać zaprezentowana nowa wersja aplikacji oznaczona numerem 5.0.
Co wnieść ma kolejna wersja?
Jeszcze piękniejsze animacje 3D
Zwiększoną możliwość konfiguracji
Ogromną liczbę widgetów
Wieloplatformowość!
Ostatni punkt jest najbardziej interesujący. Najprawdopodobniej otrzymamy możliwość instalacji interfejsu w systemach Windows Mobile 6.x, Android oraz Symbian. Bardzo mnie zastanawia ten krok, zwłaszcza w obliczu ostatnich plotek mówiących, że Windows Mobile 7 nie będzie pozwalał na instalację dodatkowych interfejsów. Czyżby SPB chce ratować jeden ze swoich najlepszych produktów i stąd wsparcie dla wielu platform? Całkiem możliwe, wszystkiego dowiemy się już za kilka dni podczas targów MWC 2010.