Motorola znowu rzuca rękawicę Apple

Opublikowane 3.09.2010 21:12 przez Marcin Wietrzycki

Motorola po raz kolejny rzuca wyzwanie Apple. Tym razem atakuje giganta z Cupertino przy użyciu Flasha i ich własnego (choć nieco zmodyfikowanego) hasła reklamowego. Jakiś czas temu Apple chwaliło iPhone’a i AppStore za pomocą sloganu „There’s App for that!”. Motorola odbija piłeczkę puszczając w świat słowa „Flash websites? There’s phone for that!”. Trzeba przyznać, że może być to klucz do sukcesu, bowiem Steve Jobs otwarcie przyznaje, że prawdziwy Flash dla iPhone’a nigdy nie zostanie dopuszczony do marketu.

czytaj dalej »

Nokia: chce szumu wokół N8, czy tylko odzyskać prototypy?

Opublikowane 9.07.2010 19:54 przez Marcin Wietrzycki

Nokia zainspirowana najwyraźniej głośną historią witryny Gizmodo.com i znalezionego w barze prototypowego iPhone’a 4 postanowiła zrobić szum wobec swojego flagowego produktu: smartfona N8. Otóż Nokia postanowiła odzyskać wszystkie prototypy jakie w tajemniczych okolicznościach zniknęły z laboratoriów Nokii a pojawiły się w rękach Murtazina.

Fiński gigant twierdzi, że Murtazin nie chce oddać prototypów, natomiast sam zainteresowany napisał ostatnio na Twitterze, że Nokia ani razu nie kontaktowała się z nim w sprawie odzyskania urządzeń, które najprawdopodobniej wykradli i sprzedali sami pracownicy Nokii. Chcąc jak najszybciej odzyskać swój sprzęt, Nokia postanowiła zaangażować w sprawę rosyjskie organy ścigania.

czytaj dalej »

Przeglądarki Androida oraz iOS: która szybsza?

Opublikowane 8.07.2010 13:30 przez Marcin Wietrzycki

Witryna ArsTechnica.com postanowiła przetestować szybkość działania wbudowanych przeglądarek w iOS oraz w najnowszym Androidzie 2.2 Froyo. W tym wypadku jako element rozstrzygający posłużyła obsługa JavaSript. Tutaj Nexus One z Androidem 2.2 zwyciężył rywala z ogromną przewagą (obraz na początku newsa).

Również redaktorzy Engadget.com postanowili porównać prędkości przeglądarek iPhone 4 oraz Nexus’a One z Froyo, jednak podeszli do sprawy bardziej „życiowo” niż ArsTechnica i przetestowali rzeczywistą prędkość działania obu przeglądarek. Jak widać na załączonych nagraniach nawet z włączonym Flashem, Nexus One radzi sobie bardzo dobrze (niewiele gorzej niż niż iPhone 4, w niektórych przypadkach nawet tak samo dobrze).

Po wyłączeniu wtyczki produkt Google deklasuje rywala – nie aż tak mocno jak to się dzieje w benchmarku ale różnica jest wyraźnie dostrzegalna. Szkoda trochę, że działanie obu przeglądarek zostało zaprezentowane wyłącznie przy użyciu połączenia WiFi. Być może podczas testu z użyciem 3G wynik byłby nieco inny.

czytaj dalej »

iPhone nie ma dużych problemów z zasięgiem

Opublikowane 4.07.2010 13:24 przez Marcin Wietrzycki

Tak jak podejrzewałem, problem z zasięgiem iPhone 4 wcale nie jest tak wielki jak na początku przypuszczano. Apple wyszło obronną ręką i jeszcze na tym zapewne zyska. Geneza problemu sięga już czasów pierwszego iPhone’a: w oprogramowaniu, które odpowiedzialne jest za obliczanie siły sygnału jest błąd, który wizualnie poprawia zasięg. Jeśli siła sygnału wynosi tyle co dwie kreski na innym urządzeniu, to na ekranie urządzenia wyświetlą się cztery, jeśli jedna trzy. Stąd też całkowity zanik zasięgu (mimo niemal pełnego) po nakryciu ręką anteny. Przyczynę takiego stanu rzeczy można bez problemu zaobserwować jeśli przyjrzymy się przydziałowi poszczególnych przedziałów siły zasięgu do każdej z kresek. Pierwsze cztery kreski mają bardzo małe przedziały zasięgu, ostatnia dopiero różni się poważniej od reszty (patrz obrazek załączony do posta). Czyżby Apple chciało w ten sposób delikatnie oszukać użytkownika? W miejscu gdzie zwykły telefon pokazywałby zaledwie jedną kreskę, iPhone 4 wyświetlałby trzy lub nawet cztery kreski. Łatka naprawiająca ten problem pojawić się ma za kilka tygodni.

czytaj dalej »

Apple zamyka usta Verizon’owi iPhone’m?

Opublikowane 3.07.2010 19:39 przez Marcin Wietrzycki

Reklamówki Droidów spuściły ostatnio trochę z tonu: hasło Droid Does, które kojarzyło się z pamiętną reklamą iDon’t ostro godzącą w Apple zostało zastąpione przez „Rule the air”. Reklamy Verizona i jego flagowej serii Droid nadal celują w iPhone jednak nie są już tak mocne jak niedawno – jeśli reklamy nadal będą łagodnieć będzie to niezawodny znak, że plotki mówiące o iPhone w sieci Verizon mają w sobie trochę prawdy. Apple w ten sposób mogłoby zapchać Verizonowi usta iPhone’m: atakowanie urządzenia znajdującego się we własnej ofercie nie należałoby do najmądrzejszych…

Plotki o iPhone i Verizon krążą już od bardzo dawna  i nie ma w tym nic dziwnego ponieważ jest on największym operatorem telefonii komórkowej w Stanach. Obecnie w USA iPhone jest sprzedawany jedynie w sieci AT&T, która działa w GSM, natomiast Verizon działa w CDMA. Wprowadzenie więc smartfona Apple do oferty największego amerykańskiego operatora wymagałoby stworzenie urządzenia w wersji działającej w sieciach CDMA. Plotki mówią o iPhone dla Verizona  styczniu, więc jeszcze masa czasu i trudno jest określić czy plotki mają jakieś pokrycie w rzeczywistości.

czytaj dalej »

iPhone 4 i zasięg – realny problem czy marketing?

Opublikowane 2.07.2010 17:34 przez Marcin Wietrzycki

Od czasu gdy pojawiła się informacja o gubieniu zasięgu przez iPhone 4, długo nie potrafiłem zrozumieć jak to możliwe, że tak ogromnej korporacji jak Apple mogła zdarzyć się taka wpadka? Moim zdaniem problemu z zasięgiem nie ma (na pewno nie na taką skalę jak to opisują niektórzy). Istnieją dwie opcje: albo Apple stoi za całą sprawą, albo umiejętnie wykorzystuje zaistniałą sytuację.

W każdym razie korporacji z Cupertino cała sprawa wyjdzie jedynie na dobre. Spójrzmy na całą rzecz w ten sposób: Apple nie dopuściłoby do wypuszczenia na rynek niedziałającego produktu – urządzenie na pewno było długo i intensywnie testowane a należy przypomnieć, że pierwsze informacje o prototypie iPhone 4 pojawiły się zaraz po premierze iPhone’a 3GS.

Przyjrzyjmy się scenariuszowi jaki najprawdopodobniej mogło przybrać Apple. W internecie pojawiają się pierwsze plotki o problemie iPhone’a 4 z zasięgiem, co po chwili przeradza się w istne piekło: wszyscy mówią o Apple, nawet Ci niezorientowani w temacie wiedzą o co chodzi, ponieważ wszyscy o tym trąbią na lewo i prawo, jednak niemal każdy ma pewne uzasadnione wątpliwości: takim ostojom nieomylności jak Apple tak rażące błędy się nie zdarzają. Po jakimś czasie okazuje się, że jednak iPhone 4 kłopotów z zasięgiem nie ma: znów wszyscy o tym mówią, Apple wychodzi na „męczennika” – po części dzięki temu ilość fanów marki wzrasta. Przy okazji Apple zarabia na sprzedaży Bumperów, które osobom „przezornym i zawsze zabezpieczonym” poprawiają samopoczucie i częściowo wpływają także na problem z zanikiem zasięgu w iPhone (który w warunkach normalnych jest minimalny i nieszczególnie wpływa na jakość połączeń i działania internetu). Wychodzi na to, że Apple tylko zyskuje a przy okazji na tym zarabia. Swoją rolę w całej historii mógłby mieć także fakt, iż Apple twierdzi, że niedługo pojawi się łatka software’owa, która trochę zminimalizuje problem z zasięgiem: tutaj firma Jobsa zostałaby głośno ogłoszona jako ta, która bardzo szybko reaguje na błędy w oprogramowaniu swoich urządzeń (a błędy mniejsze lub większe popełniają wszyscy).

Cały artykuł to oczywiście jedynie same przypuszczenia, ale kto wie, może część z nich ma pokrycie w rzeczywistości?

czytaj dalej »

Apple: poszukiwania inżyniera od anten i wytyczne

Opublikowane 30.06.2010 22:17 przez Marcin Wietrzycki

Gdy tylko pojawiły się informacje na temat wady konstrukcyjnej iPhone’a 4 (bo problem z anteną jest bez wątpienia wadą konstrukcyjną) napisałem, że być może Apple nie potrafiło wykonać samodzielnie anteny dla swoich urządzeń, gdyż Nokia mogła zmusić korporację Steve’a Jobsa do zaprzestania wykorzystywania patentów Nokii. Wygląda na to, że jest w tym ziarno prawdy: Apple zamieściło u siebie ofertę pracy, która ma pomóc w odnalezieniu specjalisty od anten.

Inna ciekawa sprawa dotycząca anteny iPhone 4 to wytyczne, jakie zostały przedstawione pracownikom wsparcia technicznego Apple:

czytaj dalej »

Stanowisko Apple w sprawie problemu z anteną iPhone’a 4

Opublikowane 25.06.2010 16:31 przez Marcin Wietrzycki

Wczoraj pisałem o okropnym błędzie w konstrukcji iPhone’a 4: gdy trzymamy urządzenie w lewej ręce i przykładamy ją do ucha, to ręka zasłania antenę w ten sposób, że zasięg jest bardzo osłabiony lub zanika całkiem, zrywając tym samym połączenie. W odpowiedzi na maila, który zgłaszał problem z zasięgiem, Steve Jobs odpowiedział krótko:

Proszę unikać trzymania urządzenia w ten sposób.

Nie wiem jak dla was, ale dla mnie to ta odpowiedź nie ma po prostu sensu. Co ciekawe – już iPhone 3G miał podobną wadę, która powodowała, że zasięg bardzo osłabiał się, jednak nie było to aż tak uciążliwe jak w tym wypadku. Specjaliści z Apple uważają, że problemu nie ma, bo zawsze można nauczyć się trzymać urządzenie w inny sposób… Co więcej – twierdzą, że w innych telefonach komórkowych występuję identyczny problem po zasłonięciu anteny. Niestety w innych urządzeniach antena nie znajduje się na ramce obiegającej obudowę a w miejscu, które trudno jest zasłonić podczas użytkowania.

Z całym szacunkiem dla pracy jaką wykonało Apple nad nowym iPhone (wyświetlacz o świetnej rozdzielczości, stabilne dobre oprogramowanie poprawiane zgodnie z życzeniami użytkowników itd.) znów nie jest on urządzeniem idealnym. Bo takie urządzenie może istnieć, jeżeli weźmiemy pod uwagę, że sprzęt idealny to taki, który realizuje wszystkie założenia konstruktorów. No Apple – zobaczymy jak Ci pójdzie za rok…

czytaj dalej »

iPhone 4 ma kłopoty z zasięgiem podczas trzymania w ręce

Opublikowane 24.06.2010 13:32 przez Marcin Wietrzycki

Wydawać by się mogło, że iPhone 4 jest urządzeniem doskonałym, tzn realizuje wszystkie założenia swoich konstruktorów. W rzeczywistości okazuje się, że (przynajmniej pojedyncze sztuki) mają wady konstrukcyjne. Problemy sprawia nowatorsko rozwiązana antena, która znajduje się na metalowej ramce, która obiega urządzenie wokół. Wada jest bardzo poważna, bowiem podczas gdy trzymamy urządzenie w ręce, urządzenie nie jest w stanie złapać zasięgu – co więcej po złapaniu urządzenia za metalową ramkę rozmowa telefoniczna jest rozłączana!

Cała sprawa jest interesująca, jeśli spojrzeć na fakt, że podczas patentowej wojny Apple vs Nokia, ten drugi producent zarzucił korporacji z Cupertino wykorzystanie ich patentów dotyczących między innymi anteny. Czyżby Nokia zmusiła Apple do zaniechania korzystania z ich rozwiązań i teraz firma z jabłuszkiem w logo nie potrafi stworzyć własnego rozwiązania?

czytaj dalej »

Ekran iPhone 4 jest wytrzymały, tak?

Opublikowane przez Marcin Wietrzycki

Apple chwali się, że szklany ekran iPhone’a 4 jest 30 razy twardszy niż plastik. Brzmi nieźle i być może nawet jest to prawda, ale każdy technik doskonale wie, że parametry materiału określa się nie tylko za pomocą twardości ale i kruchości – na tym polu iPhone 4 raczej niczym nie różni się od innych urządzeń ze szklanym ekranem. Ramka wokół ekrany ochrania trochę urządzenie, jednak po upadku kantem na ziemię ekran posypie się w drobny mak.

czytaj dalej »

Następna strona »
© 2010 by Artur Studio created by ArturStudio